- Strona główna
- O serialu
- Reportaże
- Roztańczona Deszczowa -...
Willa na przedmieściach Warszawy. Koktajlowe kreacje, drinki, muzyka, tańce, kolorowe balony i konfetti. Tańczące na tarasie pary, szepty przy przyćmionym świetle w salonie. To nie nowy odcinek „Dynastii”… to nowe lokum studentów z Łowickiej. Pomimo swojej nazwy – „Deszczowa”, w dniu uroczystej parapetówki pogoda była wręcz śródziemnomorska!
- Ostatnia próba przed ujęciem! – daje się słyszeć głos reżysera.
Kasia Cichopek, Anna Mucha, Joanna Koroniewska, Marieta Żukowska, Maja Hirsch, Ania Gzyra, Ania Janocha, Rafał i Marcin Mroczkowie, Przemek Cypryański, Marek Kaliszuk i Piotr Bajtlik – silna grupa „pod wezwaniem” staje w pełnej gotowości.
Na planie – atmosfera zgoła nie imprezowa: pełna koncentracja i wyczekiwanie: wszystko musi być dopięte na ostatni guzik: odpowiednie światło, odpowiednia ilość kanapek, chipsów i innych zakąsek, które „grają” w tej scenie.
Kasia Cichopek i Ania Mucha już w koktajlowych kreacjach: Kasia w czerwonej, Ania w szafirowej z czarnym bolerkiem; obydwie jeszcze w tenisówkach ćwiczą entree` – za chwilę nałożą dziesięciocentymetrowe czarne szpilki. Ania Gzyra w krótkiej beżowej spódniczce i niebotycznie wysokich obcasach, również ćwiczy wejście na „salony”, Ania Janocha w kolorowych papilotach – jeszcze przed charakteryzacją i wejściem na plan szybko odrabia zadane na jutro casusy; jest ich 20, a Ania, jako sumienna studentka prawa, musi na następny dzień wszystkie mieć w małym palcu! Marcin i Rafał Mroczkowie nieco zmęczeni po wczorajszym dniu zdjęciowym – skończyli pracę prawie w środku nocy, a dziś od rana „wypoczęci” świętują parapetówkę na deszczowej.
- Boję się, że zacznę mówić wczorajszym tekstem… - żartuje Marcin.
Piotrek Bajtlik (serialowy Adam) też ma dylemat – o 20.00 wieczorem ma spektakl, nie może dodzwonić się do dublera, a wygląda na to, że zdjęcia w nowym obiekcie na Deszczowej nie skończą się przed 22.00.
Przed kamerą jednak pełen profesjonalizm – luz, relaks, uśmiechy: atmosfera odprężenia. Najpierw sceny w salonie: na podłodze pufy i poduszki, nieco artystycznego nieładu i rozgardiaszu. Stół pełen pyszności: ciasta, owoce, „przegryzacze”, wino i oczywiście… szampan!
Bo zabawa ma być szampańska! Powoli zapada zmierzch – operator tylko na to czeka
- Zaczynamy tańce! – słychać zza kamery.
Studenci przenoszą się więc na taras, gdzie już rozbrzmiewają dźwięki muzyki. Ale, zaraz… jeszcze jedna scena: zbliżenie na Przemka Cypryańskiego, który rozmawia przez komórkę – tej sceny nie było w scenariuszu, ale idealnie komponuje się z zamysłem reżysera. Miała być tajemnica, związana z jego nową serialowi dziewczyną – Olgą? Będzie. Grany przez Przemka Kuba Ziober od dawna podejrzewa, że jego wybranka coś ukrywa. Na parapetówkę też nie dotarła… Scena z komórką pasuje więc jak ulał do dziwnej nieobecności Olgi. Marieta Żukowska, serialowa Marzena, dzielnie towarzyszy zamyślonemu Kubie. Jednak, połączenie „wina, muzyki i śpiewu” potrafi zdziałać cuda – parapetówka rozkręca się na dobre.
Na dobre rozkręci się także życie studentów. Nowe wyzwania, marzenia i plany. Już niebawem okaże się, co przyniesie im ulica Deszczowa…
Justyna Tawicka
Oceń
11%
89%






Komentarze (68)
:)
nie no normalnie z dzisiaj
No ale jare :)